Blog > Komentarze do wpisu

Zawsze czytaj posty do końca. Nawet jak są długie :)))

Po moim ostatnim wpisie (tym dot. podusi) podreptałam faktycznie do pasmanterii i kupiłam nowe kanwy i mulinki. Z uwagi na to, że mój bratanek zaplanował sobie na 3 marca przyjście na świat musiałam coś przygotować na powitanie. Naturalnie tylko on wie, czy to będzie 3 marca, czy też inny termin, ale cioteczka musi być przygotowana. W związku z tym zrobiłam dla maluszka pranie i podpisałam, żeby wiedział, że to na pewno jego rzeczy :) Czekam tylko na termin i wymiary, ale ze spokojem. Niech się bombel nie pcha przedwcześnie :)

Wzór wynalazłam kiedyć na Wizażu. Musiałam tylko zmienić kolory, bo w oryginale były odcienie różowego. Metryczka wyląduje w ramce, jak tylko będzie skończona. A dziś wygląda tak

metryczka

Czerwone serduszko na śliniaku to moja inwencja. Jakoś niebieskie nie bardzo mi pasowało. W nawiązaniu do elementów na obrazku, w paczce dla Kacperka wyląduje wszystko, co wisi na sznurku. Muszę tylko znaleźć taki bodziak w pasiaki :) Żeby nie było tak łatwo śliniak uszyję sama. Gotowca pokażę pewnie na początku marca.

***

Krótko o mnie: nie czytam książek :) Ostatnio uznałam jednak, że literatura mądra może mi w czymś pomóc. Wstąpiłam do księgarni na dział psychologia. Szukałam czegoś dotyczącego wychowania dziecka. Oczywiście wybrałam jedną z książek ("Bajki, które leczą"-nie będę  się rozpisywać, ale jest bardzo przydatna). Los chciał, aby na półce niżej stały książki z kategorii "hobby":) Przetrzepałam całą, gęsto zastawioną półkę. W końcu wybrałam.

hafty, podręcznik wyszywania

 

 

Wewnątrz pełno rodzajów haftów, sposoby wykonania krok po kroku. Z tą ksiażką można wyczarować bajkę na tkaninie. Warto ją mieć.

 

 

 

 

Klika dni temu szukałam jakiejś książki o szyciu i wujek google zaprowadził mnie do Klubu Dobrej Książki. A tam mega wyprzedaż. Książki z "branży" za 3 PLN!!!!! Nie mogłam sobie odmówić. Taki biznes nie mógł przejść mi koło nosa. Tym samym kupiłam (6 książek za całe 35 PLN z przesyłką - w zestawie była jeszcze ksiażka o lekach dla dzieci i Dieta dla mojej Mamusi)

stemplem i tuszem robimy kartki

szydełkowe fantazje

haft wełniany

szydełkujemy łapki kuchenne

Moje zasoby książkowe się powiększyły, ale będąc w szoku nie kupiłam nic o szyciu :)

Tylko po co mi książka o szyciu? A no właśnie :))) Pisałam, że się będzie działo i DZIEJE SIĘ, OJ DZIEJE. Wczoraj w godzinach popołudniowych zapukał kurier i zostawił wielkie pudło owinięte w czarną folię. WYglądała jak bomba...ale ja wiedziałam co jest w środku :)))

Nie będę pisać, tylko pokażę:

elna 6200

elna 6200

elna 6200

Moja, moja, moja :)))))) Taki cudny prezent dostałam :))))

Nigdy wcześniej nie szyłam, ale marzyłam o takiej maszynie. Śmiga cichutko, że niemowle mogłoby spać obok. Automatyczne nawlekanie igły, a zakładanie nici w bębenku to bułka z masłem (w starym Łuczniku, którego posiadam, to jakaś masakra). Ściegi ozdobne, w wyposażeniu różne stopki, cud miód i orzeszki.

BĘDĘ KRAWCOWĄ!!! :)))

Wczoraj inegrowałam się z moją edycją limitowaną do prawie 3 w nocy (z małą przerwą). Teraz mam ją po swojej prawicy i lecę do niej stawiając tu kropkę. :)

Pozdrawiam serdecznie

Szczęśliwa posiadaczka Elny 6200 :D

 

czwartek, 17 lutego 2011, magdor2009

Polecane wpisy

  • Przeprowadzka

    Nadeszła wiekopomna chwila... Na początek jednak wszystkim wielkie dzięki za odwiedziny, za komentarze i za tę cudowną przyjemność obcowania z Wami z tego miejs

  • Złap zająca...

    ...mnie się do końca to nie udało, ale załapałam go za ogonek :) Dokładniej rzecz ujmując w łapaniu licznika u Janeczki nie złapałam 50000, a 50001. Nie zostało

  • Trochę koloru

    Zgodnie z obietnicą przedstawiam nowe oblicze ścian w mojej sypialni. Była masakra, a teraz jest trochę dziwnie, artystycznie, niekonwencjonalnie i przyjemnie :

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
Gość: uagnieszki.blogspot.com, *.adsl.inetia.pl
2011/02/17 16:52:28
jeszcze raz gratuluję! ja muszę się wykazać jeszcze odrobiną cierpliwości, ale też będę krawcową :) marzyłam o tym od dawna, a marzenia się spełniają!
-
2011/02/18 09:01:32
Wzor metryczkowy jest cudny ,po wykonczeniu bedzie jeszcze cudniej :)
A co do maszyny to faktycznie prawdziwa bomba!!! Zazdroszcze posiadania a przede wszystkim umiejetnosci obslugi ,tej niestety mi poskapiono :(
Tez chcialabym byc krawcowa ale dla mnie to czarna magia :(
Czekam zatem u Ciebie na pierwsze krawieckie wow :) :)
Poz.Dana
-
Gość: walkiria vel maruda, *.aster.pl
2011/02/21 14:19:34
Też mam tę książkę z haftami. Jest świetna! A te ilustracje, zdjęcia... ehhh... A najlepsze jest w niej to, że wszystkie hafty są po malutkim kroczku pokazane i wszystko można bardzo szybko załapać :D


walkiria vel maruda
pomiedzy-szydelkiem-a.blog.onet.pl/
-
mmmordka
2011/02/22 20:02:57
Gratulacje - też mam Elnę tyle że 6600 i jestem bardzo zadowolona, maszyna szyje prawie sama a ja krawcową wogóle nie jestem
-
piegucha
2011/02/24 01:34:17
Ojej, ale cudna maszyna! Normalnie zazdroszcze:P